Pachną same wyjątkowe róże

Moja rodzina składa się z kochającego męża Zbigniewa i najdroższych dzieci: Adama i Jasia. Nasze życie obejmuje trudy dnia codziennego (mniejsze, większe, największe). Dużo modlimy się do Boga Ojca i Matki Bożej przez wstawiennictwo naszej umiłowanej św. Rity (z ogromną siłą i wiarą oraz nadzieją wciąż "bombardując" niebo). Mam piękny ołtarzyk ze św. Ritą, który promieniuje na całą rodzinę. Bóg wysłuchuje naszych modlitw za wstawiennictwem  św. Rity. Chciałabym teraz potwierdzić moje słowa. Otóż 31 grudnia 2016 roku (sylwester) doznałam Bożej Opatrzności na czele z naszą nieocenioną św. Ritą. Przedstawię całą sytuację.

Około godziny 22.30 schodziłam z piętra do rodziny (muszę nadmienić, że co jakiś czas tam się szczerze modliłam, a mąż powiedział do mnie następujące słowa: "Aleś się wyperfumowała, tyle mocnych kwiatowych zapachów". Nie rozumiałam, bo nic takiego nie uczyniłam. Ponadto mąż dodał, że pachną same wyjątkowe róże. W tej chwili oboje zrozumieliśmy że zostaliśmy wysłuchani przez Boga Trojjedynego i św. Ritę, która za nami orędowała i oręduje. Bogu dzięki. Faktycznie otrzymaliśmy nasze cuda, a mąż wkrótce wyjechał do pracy, oczywiście z obrazkiem św. Rity i skuteczną do Niej modlitwą.

Jesteśmy nieustannie na "łączach modlitewnych" ze św. Ritą, która wyprasza dla nas potrzebne łaski, podtrzymując nas na duchu. To Boża Perła, która tak bardzo wycierpiała od jednego kolca cierniowej korony naszego Pana i do końca życia nosiła ten stygmat na czole. Tak niebiańsko cierpiała z Jezusem, dlatego gdy się modlimy, też powinniśmy mieć takie pragnienie cierpienia dla Chrystusa - tego uczy nas św. Rita i staje się naszym wzorem do naśladowania.

Kłaniamy się Niebu za taki niezrównany Dar.
Bogu dzięki za wszystko. 

Żaklina

za: Cuda świętej Rity. Świadectwa i modlitwy, Wydawnictwo WAM, Kraków 2017.

Brak komentarzy:

Publikowanie komentarza