Uschnięta ręka

Niezwykłą łaską został obdarowany w 1506 r. Vannuccio di Sante z Foligno. Miał on uschniętą rękę. Mężczyzna zwrócił się do Rity z nadzieją, że święta przywróci mu zdrowie. Przyrzekł jej, że jeżeli otrzyma upragnioną łaskę, w dowód wdzięczności ofiaruje woskową figurkę w kształcie ręki. Dzięki wstawiennictwu świętej jego ręka natychmiast odzyskała sprawność. Vannuccio zdecydował zatem, że pewnej niedzieli spełni dane przyrzeczenie. Gdy jednak ów dzień nadszedł, mężczyzna zmienił zdanie. Za swoją niestałość i niewdzięczność został dotkliwie ukarany. Jedną z jego stóp chwycił tak silny ból, że nie był w stanie chodzić. Zrozumiał, że popełnił błąd i obiecał jak najszybciej go naprawić. Oprócz woskowej figurki ręki postanowił ofiarować dodatkowo woskową figurkę stopy. Ból minął i Vannuccio nie uchylał się już od złożonych przyrzeczeń. Rita nie tylko uzdrowiła jego chore kończyły, ale przede wszystkim nauczyła go wdzięczności, bo tylko ona pomaga nam oglądać cuda.


W: A. Machalica, Święta Rita – anioł nadziei, Wyd. eSPe, Kraków 2013.

1 komentarz:

  1. Anonimowy30.5.16

    Święta Rito błagam o uzdrowienie z problemu trzęsących się rąk.Proszę napęłnij mnie spokojem i cierpliwościa,szczególnie w sytuacjach stresowych w pracy i w obecności szefostwa.Blagam!!!

    OdpowiedzUsuń