M. Jakimowicz, Na kłopoty Małgośka

W filmie „Jasminum” mnisi pachnieli czeremchą, wiśnią i śliwą. We włoskiej Cascii siostry zatykały nosy. I nawet przez myśl im nie przeszło, że tłumy będą nazywały ukrytą na końcu korytarza mniszkę Świętą od Róż.
Jej wizerunek spotykam na każdym kroku. Na straganach w zalanym słońcem Guadalupe obrazki leżały obok Indianina Juana Diego. W Betlejem tuż przy oliwkowych wołkach i osiołkach i wizerunkach brodatego Charbela z Libanu. W Portugalii podpierały figurki Maryi, która ukazała się w dolinie Cova da Iria. W większości włoskich kościołów, do których zaglądałem przed miesiącem, zauważyłem spore figury „świętej trójcy”: Antoniego z Padwy, brodatego Stygmatyka z Pietrelciny i stojącej między nimi mniszki z wbitym w głowę cierniem. Rita nie tylko w Italii wygrywa od lat w rankingach świętych.

Małżeństwo – męczeństwo

Urodziła się w Roccaporena niedaleko Cascii. Na chrzcie otrzymała imię Małgorzata, a ponieważ Małgosia to po włosku Margarita, my znamy ją jako Ritę. Wyszła za mąż już jako 12-latka. Choć od dzieciństwa z tęsknotą spoglądała na pobliski klasztor augustianek, była posłuszna rodzicom i zgodnie z ich życzeniem poślubiła Paola Manciniego. Był cholerykiem. Miał niesłychanie trudny i wybuchowy charakter. Nic dziwnego, że narobił sobie w Umbrii bardzo wielu wrogów. Biografia z 1628 roku określa go jako „męża szorstkich obyczajów”, a Leon XIII w czasie uroczystości kanonizacyjnej stygmatyczki wyjaśniał: „Wydawał się dobrym i przyzwoitym człowiekiem, lecz wystarczyło tylko kilka dni małżeństwa, aby stał się zupełnie inny. Nie tylko nie poświęcał uwagi Ricie, ale jeszcze znęcał się nad nią tak niegodziwie, iż wydawała się, że żyje w męczeństwie, a nie w małżeństwie”.

Przez lata kobieta cierpliwie znosiła styl życia męża, a ten łagodniał pod jej wpływem. W 18. roku ich małżeństwa został zamordowany. Być może padł ofiarą krwawej wendetty w trwającej wówczas wojnie gwelfów i gibelinów – stronnictw politycznych rywalizujących o wpływy we Włoszech. Tuż przed śmiercią przyjął do serca Jezusa i przebaczył mordercy. Dwaj nastoletni synowie Jan Jakub i Paweł Maria zapłonęli gniewem i postanowili pomścić ojca. Matka, która próżno starała się nakłonić synów do zmiany planów, zaczęła prosić Boga, by ich powstrzymał. Desperacko błagała, by raczej ich zabrał, jeśliby mieli splamić się krwią. Radykalna prośba została wysłuchana, a jej niespełna dwudziestoletni synowie zmarli niebawem z powodu zarazy, jaka nawiedziła Umbrię. Matka zdołała ich jeszcze skłonić do żalu za grzechy za zbrodnię, jakiej chcieli się dopuścić.

Została sama. Miała 36 lat. Powróciła myśl o wymarzonym klasztorze. Konwent augustianek, do którego zapukała, nie przyjmował jednak wdów. O tym, jak w końcu znalazła się za klauzurą, zaczęły krążyć legendy. Została mniszką augustiańską i za murami spędziła 40 lat. Choć należała do grona sióstr wykonujących najcięższe pace, nigdy nie słyszano z jej ust słowa skargi.

Straciła przytomność

Przeorysza miała problem. Gdy papież ogłosił rok 1450 jubileuszowym i augustianki z Cascii wybierały się do Rzymu, Rita zawołała: „Jadę z wami!”. Przeorysza chętnie wysłałaby do Wiecznego Miasta tę pobożną mniszkę, gdyby nie jedna delikatna rzecz: stygmat. Pojawiła się przed 7 lat, w czasie wielkopiątkowych rekolekcji. Rita błagała Pana, by mogła zjednoczyć się z Nim do tego stopnia, by odczuć ból choć jednego z cierni Jego korony, gdy nagle jeden z gipsowych kolców krucyfiksu odłamał się i uderzył ją w sam środek czoła. Ból był potworny. Mniszka straciła przytomność. Nazajutrz rana powiększyła się, zaczęła ropieć i, co okazało się największym problemem, wydzielać odrażającą woń.

W filmie Kolskiego „Jasminum” mnisi pachną czeremchą, wiśnią i śliwą. A w zalanej słońcem ukrytej w Umbrii Cascii? Siostry zatykały nosy. Samotna stygmatyczka zamieszkała na końcu korytarza. Była uparta: „Pojadę do Rzymu”, Bóg zainterweniuje” – przekonywała. Przełożona była się jej sprzeciwić. Zbyt dużo wcześniej widziała. Pamiętała świetnie, jak Rita zapukała tu po raz pierwszy i ... odeszła z kwitkiem. Nie byłą dziewicą, miała za sobą małżeństwo. Odsyłano ją wiele razy, aż nagle zaskoczone siostry znalazły ją... w środku kaplicy. – Przyprowadzili mnie tu święci Jan Chrzciciela, Augustyn i Mikołaj – wyjaśniła Rita. Zdumione mniszki nie wiedziały, co odpowiedzieć.

Albo ta historia z kawałkiem suchego jak wiór drewna...  Przeorysza, chcąc upokorzyć nową mniszkę, kazała jej podlewać go rano i wieczorem. Rita była posłuszna. Siostry do dziś pamiętają zdumienie i wstyd, jaki przeżyły, widząc, że kawałek drewna wypuścił pączki, zakwitł i wydał wspaniałe winogrona. A teraz ten Rzym... Mniszki już zbierały się do drogi, gdy nagle zdarzył się cud (który? przestały już liczyć). Stygmat zniknął. Pozostał tylko ból, ale ten nie sprawiał przecież siostrom kłopotu. Przeorysza umieściła Ritę na czele delegacji. A ta, gdy zakonnice martwiły się, czy starczy im pieniędzy na drogę, wyrzuciła wszystkie oszczędności do potoku. Wprawdzie po drodze niczego mniszkom nie zabrakło, ale powiedzcie szczerze: jak tu wytrzymać z taką siostrą?

Przeczuwają, że coś się święci

Nie pozostały po niej żadne notatki, zapiski, hymny. Historiografowie nie odnotowali ani jednego słowa, jakie wyszłoby z jej ust. Najwięcej dowiadujemy się o niej z akt procesu beatyfikacyjnego z roku 1626. Nie reformowała zgromadzenia, nie wychodziła na zewnątrz klasztoru, by z prawdziwie włoskim temperamentem godzić ze sobą wielkich tego świata. Co o niej wiemy? Jezus stał się jej bliźnim, czyli dosłownie, „bliskim ze względu na blizny”. Przylgnęła do Ukrzyżowanego. Aż 15 lat spędziła w odosobnieniu ze względu na przykrą woń, jaką wydzielała rana. Zagoiła się tylko raz, w czasie podróży do Rzymu, ale po powrocie odnowiła się. Siostra pielęgniarka bała się wejść do celi Rity. Zapach był nie do zniesienia. Gdy stygmatyczkę odwiedziła kiedyś jej kuzynka, Rita poprosiła: „Przynieś mi z ogrodu różę”. „Teraz?” W środku grudnia? Kuzynko, ty majaczysz” – przeraziła się kobieta. Po chwili jednak wyszła do jałowego, zmrożonego ogrodu i wróciła, ściskając w ręku pachnący kwiat. W czasie kolejnej wizyty (również w zimie) Rita miała poprosić kobietę o przyniesienie dwóch fig z jej ogrodu. I tym razem prośba została spełniona.

Gdy 22 maja 1457 roku stygmatyczka zmarła (o dacie śmierci powiedział jej wcześniej Jezus), jej cela, omijana dotąd szerokim łukiem, napełniła się światłem i ... cudownym zapachem.

Tuż po śmierci za wstawiennictwem mistyczki zaczęło dziać się mnóstwo cudów. Kult stygmatyczki rozprzestrzenił się na całą Italię. Dziesięć lat po śmierci niezniszczone zwłoki Rity zostały przeniesione do klasztornej zakrystii i złożone w ozdobnym sarkofagu. Ciało pozostało giętkie i do dziś zachowało się w doskonałym stanie. A mieszkańcy Cascii twierdzą, że gdy ma się zdarzyć kolejny cud, ciało zaczyna pachnieć różami. Przeczuwają, że coś się zacznie święcić...

W 1627 roku papież Urban VIII ogłosił Ritę błogosławioną, a 112 lat temu została kanonizowana przez Leona XIII. W Polsce doczekała się specjalnego nabożeństwa. Każdego 22. dnia miesiąca wierni gromadzą się w potężnym kościele św. Katarzyny Aleksandryjskiej w Krakowie. Po Mszy św. odprawiane jest nabożeństwo, w czasie którego odczytywane są prośby zanoszone przez wiernych do stygmatyczki. „Przychodzi z pomocą w rzeczach, które – sądząc po ludzku – są niemożliwe” – wierzą.

Wstyd. Nawet tego nie wiesz?

Jeśli w ławkach naszych kościołów znajdziemy wyblakłe ksero lub pachnący drugim obiegiem maszynopis, będzie to najczęściej modlitwa do Judy Tadeusza lub św. Rity. Niestety, te drukowane własnym sumptem przez pobożne kobieciny karteczki bardzo często kończy zdanie: „Jeśli nie odmówisz tej modlitwy, to...”. I tu następuje mrożąca krew w żyłach wyliczanka, przy której odpadnięcie z EURO kadry Franciszka Smudy jest jedynie najmniejszą z dolegliwości. Takie oddolne duszpasterskie akcje na kilometr pachną zabobonem i nie mają nic wspólnego ze zdrową pobożnością. Przypominają teologię bankomatu: „Wystarczy wstukać PIN: ko-ro-nka ró-ża-niec albo świę-ta Ri-ta i gotowe”. Zamknięta w swej celi, omijana szerokim łukiem mistyczka nie handlowała z Bogiem. Oddała mu się w całości.

To skuteczna święta – odpowie wielu. I będą mieli pewnie rację. Tyle że przykładanie do królestwa niebieskiego schematu linii produkcyjnej i wykresu osiągnięć Wincentego Pstrowskiego jest trochę nie na miejscu. Przypominam sobie, co na temat skuteczności modlitwy opowiadał mi o. Joachim Badeni: - Ja nie mam świadomości wymodlenia czegokolwiek. Jestem po linii mistrza Ekharta. On jest coraz bardziej popularny. Jeszcze niedawno niektórzy pytali: „Ekhart? To jakiś motocykl czy środek do prania?”, a dziś, na szczęście, młodzi go czytają. I dobrze. On uważał, że mamy otworzyć się tylko na wolę Bożą, a nie proponować jej treści. Nie mogę uzależniać mojej wiary od tego, czy Pan Bóg znajdzie mi dobrą żonę. Mam taką znajomą, która wyszła za mąż po długiej modlitwie i litaniach. Ima jak najgorszego męża. Trudno gorszego znaleźć. Na szczęście nie utraciła wiary... Gdy zostałem dominikaninem, to rodzina pytała się: „Słuchaj, uczysz się tej teologii, to powiedz nam, jaka jest najskuteczniejsza, niezawodna modlitwa?”. A ja mówię: „Ciociu, nie wiem”. A ona: „Wstyd. Nawet tego nie wiesz?”. Zobaczmy: przecież taka modlitwa pachnie magią. Modlę się o coś, a jeśli „nie chwyci”, to co? Przestanę się modlić? Trzeba zaufać Panu Bogu – to wszystko. A tak to: dziewięć pierwszych piątków „nie działa”, Rita i Juda Tadeusz też „nie zadziałali”, zaczynam więc chodzić po znajomych i wpadam w jakieś „łańcuszki modlitewne”. A tam trzeba uważać, bo jak jednego dnia przegapię modlitwę, to wszystko przepadło...


Nazwano ją Świętą od Róż. „Znak ciernia, niezależnie od cierpień fizycznych, jakie powodował, był niczym pieczęć jej boleści wewnętrznych, ale przede wszystkim był dowodem jej bezpośredniego uczestnictwa w męce Chrystusa, której jednym z najbardziej dramatycznych momentów było ukoronowanie koroną cierniową w Pretorium” – przypominał Jan Paweł II.

Przylgnęła do Jezusa. Całkowicie. To, co było dla wielu przekleństwem, stało się perłą.

W: M. Jakimowicz, Na kłopoty Małgośka, w: Gość Niedzielny, 8 lipca 2012

55 komentarzy:

  1. Anonimowy21.10.13

    Cudowne przypomnienie!!!
    Beata

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Anonimowy27.5.15

      św. Rito pomóż mi wybaczyć zdradę mojemu mężowi i nawróć go na drogę miłości małżeńskiej.

      Usuń
  2. Anonimowy25.10.13

    Zapewniam, że św. Rita nie dość, że jest skuteczna, to działa błyskawicznie! Polecam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Anonimowy17.2.16

      możesz opowiedziec co zmieniło się w Twoim życiu za wstawiennictwem Świętej Rity?

      Usuń
  3. Anonimowy29.12.13

    O Święta Rito! przepraszam Cię za moje grzechy za obiecanki ze w końcu rozwiążę swoją trudna sprawę. Błagam CIĘ daj mi jeszcze trochę czasu - dwa miesiące, abym dała rade wszystko poukładać i w końcu wybrnąć z tej dla mnie trudnej sytuacji. Błagam aby nikt się nie dowiedział . Najdroższa Św Ritą wstaw się za mnie u Pana , proszę. dziękuje Madzia

    OdpowiedzUsuń
  4. Anonimowy12.1.14

    Św Rito, pomóż mi ...

    OdpowiedzUsuń
  5. Anonimowy21.1.14

    dziekuje ci sw.rito

    OdpowiedzUsuń
  6. Anonimowy22.1.14

    Chciałabym dać świadectwo. Już dwa razy została wysłuchana moja modlitwa. Wierzę w skuteczność wstawiennictwa św. Rity. Św.Rito błagam wstaw się za mną w wiadomej sprawie.

    OdpowiedzUsuń
  7. Anonimowy24.1.14

    Moja kochanA Sw Rita albo Ritusia jak ja zwie sobie...przyrzekam Wam ONA jest cudowna ...pomaga pomaga modlcie sie a sami sie przekonacie!!!!z Australi wybieram sie z wizyta do Casci do Ritusi podziekowac za wszystko co dla mnie i rodziny wymodlila i za to ze zawsze jest kiedy ja blagam o [pomoc.w codziennych sprawach...nasza imigracja to JEJ blagan zasluga...nie mozliwa..wykonana!!!dziekuje Ci Ritusiu zawsze bede Ci rozslawiac na swiat!!!!!!!!

    OdpowiedzUsuń
  8. Anonimowy25.1.14

    Najwspanialsza Rito bądź moja orędowniczką, wyproś u Pana Jezusa łaski dla mnie, aby zły los w końcu mnie opuścił.

    OdpowiedzUsuń
  9. Anonimowy28.1.14

    Sw,Rito prosze wypros u Pana Jezusa zgode i milosc w naszej rodzinie,dar macierzynstwa i ojcostwa,wyzwolenie ze zlych nalogow,szczesliwa operacje dla siostry,silna wiare i Blogoslawienstwo Boze

    OdpowiedzUsuń
  10. Anonimowy28.1.14

    Sw.Rito wypros u Pana dar macierzynstwa ,przebaczenie ,silna milosc,mocna wiare dla corki,i wszystkich dzieci.

    OdpowiedzUsuń
  11. Anonimowy6.2.14

    Święta Rito, proszę o łaskę zdrowia dla mojej siostry, która jest po ciężkiej operacji.

    OdpowiedzUsuń
  12. Anonimowy8.2.14

    powiedziales pukajcie a bedzie otwarte ..pukam wolam i blagam.Ty Sw Rito ublagasz ta laske Laske zycia dla mojego meza ..Zawsze jestes ze mna nie zostawiaj nas..Alicja

    OdpowiedzUsuń
  13. Anonimowy22.2.14

    Święta Rito Ty dajesz mi moc w moje życie , Ty od pewnego czasu jesteś ze mną i bardzo chcę żebyś była na Zawsze, Ty jesteś tak blisko Boga Jedynego, a ON potrafi i chce Cię wysłuchać.Dlatego bardzo proszę uproś mi u Boga to co dla mnie jest bardzo ważne, On jest miłosierny, On wszystko może, On Ciebie wysłucha - dlatego to Ciebie Św Rito tak bardzo, usilnie i bez granic proszę wstaw się za mną.Pomóż mi. Dziękuję za wszystko co do tej pory otrzymałam od Niego poprzez Ciebie. Święta Rito Ty cierpiałaś, Ty wiesz co to strapione serce, Ty doświadczyłaś wielu cierpień - Ty mnie rozumiesz. Ja jestem niegodna prosić Pana Boga-chociaż to robię codziennie- ale potrzebuję wstawienniczki Takiej jak TY ,świętej - dla której ON ma wielkie serce. Pomóc , Dopomóż mi rozwiązać moje kłopoty. Ty musisz mi pomóc, a ja muszę Tobie zaufać. Ty i Pan Bóg możecie wszystko- jeśli On tylko będzie chciał. Ja proszę , błagam, kajam się przed Tobą i Panem Bogiem i wierzę że wspólnie uproszę z Tobą u Pana Boga pomoc. Tak bardzo się cieszę że jesteś. BĄdż ze mną zawsze.
    Błagam daj Małgosi zdrowie, a drugiej Małgosi potomka. Pomagaj Św Rito tym którzy takiej pomocy potrzebują, a tych ludzi postaw na mojej drodze - ja o Tobie Im powiem. Będą się modlić do Ciebie i Ciebie prosić. Jak ja to robię- i wiem że pomagasz- czuję to - mam na to dowody -jesteś obok mnie. Dziękuję , tak bardzo dziękuję. Jestem z Tobą , Najświętrsą Panienką Matka Pana i z Moim Panem Ojcem Moim. Tak bardzo chcę żebyście byli ze mną w każdej chwili, sekundzie ZAWSZE.
    Zawierzcie Swiętej Ricie, zawierzcie Mateńce, Zawierzcie BOGU. On jest miłosierny i wszystko może. Tak jest.
    Z BOGIEM . ULA.

    OdpowiedzUsuń
  14. Anonimowy27.2.14

    Sw Rito upros mi laske o która Proszę Pana Boga! Blagam i dziekuje

    OdpowiedzUsuń
  15. Anonimowy27.2.14

    Sw Rito upros mi laske u Pana Boga! Dziekuje.....

    OdpowiedzUsuń
  16. Anonimowy7.3.14

    prosze cie sw .Rito o laskę szczęscia ty wiesz o co prosze

    OdpowiedzUsuń
  17. Anonimowy29.3.14

    Swięta Rito , proszę pomóż mi , wyproś u Pana Boga laskę dla mnie i mojej rodziny . Niech w końcu stanie się cud i zamieszkam z moim mężem u niego Kochana , wierzę ...
    Julia

    OdpowiedzUsuń
  18. Anonimowy2.4.14

    św. Rito proszę o jedność i dar dialogu w naszym małżeństwie

    OdpowiedzUsuń
  19. Anonimowy3.4.14

    Dziękuję Ci Swieta Rito że czuwasz nade mną . ...
    Julia

    OdpowiedzUsuń
  20. Anonimowy14.4.14

    Święta Rito dziękuję,że jesteś ,że czuwasz,za Twoją dobroć i łaski

    OdpowiedzUsuń
  21. Anonimowy8.5.14

    Święta Rito proszę Cię bardzo o potomstwo dla mojej córki aby mogła być pełną szczęśliwą rodziną błagam
    Cię

    OdpowiedzUsuń
  22. Św. RITO upros łaskę dla mnie żeby mi badania wyszły dobrze i łaskę dla mojej mamy która jest po operacji tętniaka żeby wyzdrowiala.. proszę Cię Św. RIto nie zostawiaj mnie..modl się za nami wypros łaskę dla mnie i dla mojej mamy u Boga

    OdpowiedzUsuń
  23. Cos poczulam kladac platek rozy na brzuchu .ten platek jest z miejsca gdzie jest cialo Swietej Rity to niesamowite modle sie ze bede kiedys mama:)

    OdpowiedzUsuń
  24. :) chce byc mama pomoz Swieta Rito

    OdpowiedzUsuń
  25. Anonimowy12.9.14

    Święta Rito, pomóż mi. Błagam o wstawiennictwo u Pana Boga za łaską macieżyństwa i o łaskę spokoju i szczęścia dla mojej rodziny.. Święta Rito, błagam, Pomóż..

    OdpowiedzUsuń
  26. Anonimowy19.9.14

    Święta Rito wesprzyj mnie w moich modlitwach,prosze. Dziekuje za to ze juz raz mi pomoglas...

    OdpowiedzUsuń
  27. Anonimowy1.10.14

    Święta Rito prosze Cię z całego serca wysłuchaj próśb moich. Amen

    OdpowiedzUsuń
  28. Anonimowy29.11.14

    Św Rita pomóż mi błagam M

    OdpowiedzUsuń
  29. Anonimowy29.11.14

    Św Rita praca jest dla mnie ważna błagam o wysoką ocenę sprawdzania mojej obsługi od tego zależy moja praca. Juz 2razy mi pomogłas to był cud. Teraz błagam o pomoc bo niedalekiej mi poszło i będę miała kłopoty.Chyba ze sprawisz znowu cud w Tobie jedyna nadzieja moja kochana.

    OdpowiedzUsuń
  30. Anonimowy28.2.15

    Sw Rito blagam, zeby życie mojego syna sie zmienilo,aby cieszył się nim w zdrowiu i trzeźwości. Proszę o modlitwę i wstawiennictwo za niego.

    OdpowiedzUsuń
  31. Anonimowy3.3.15

    Św.Rito proszę Cię o wstawiennictwo u syna Bożego Jezusa Chrystusa,aby w swej nieograniczonej mocy wpłynął na moje małżeństwo,które jest o krok od rozsypki.Wyproś u niego łaski tak bardzo Cię proszę.

    OdpowiedzUsuń
  32. Anonimowy13.5.15

    Św Rito, zwracam się do Ciebie o wstawiennictwo u Boga w sprawie mojego synka który urodził się z anomalią oka i prawdopodobnie nie będzie na nie widział. Błagam o uzdrowienie tego oka.

    OdpowiedzUsuń
  33. Anonimowy11.7.15

    Św.Rito. Ty wiesz jak wygląda moje małżeństwo (miałam napisać w cudzysłowie,ale to przecież SAKRAMENT). Naucz mnie, jak Ty, wszystko znosić, przebaczać, wyciszać... Uproś uzdrowienie i uświęcenie naszego trudnego związku. Dziękuję, że jesteś.

    OdpowiedzUsuń
  34. Anonimowy12.7.15

    Sw. Rito prosze o wstawiennictwo u Pana o nawrocenie meza, uzdrowienie, prosze o dar rodzicielstwa dla nas.

    OdpowiedzUsuń
  35. Anonimowy24.7.15

    Ratuj mnie św.Rito i wyprowadź z pułapki kredytowej w jakiej tkwię. Ocal moje dziecko od moich długów. A.

    OdpowiedzUsuń
  36. Anonimowy24.7.15

    Proszę o ratunek.agata

    OdpowiedzUsuń
  37. Anonimowy5.8.15

    Św. Rito dopomóż, proszę o wstawiennictwo u Pana i moje wyzdrowienie

    OdpowiedzUsuń
  38. Anonimowy5.8.15

    św. Rito staję przed Tobą pełna nadziei że rozwiażesz przez swoje wstawiennictwo przed Panem, moja trudna sytuację , oraz że pomożesz mojej córce w rozeznaniu drogi zyciowej i podjęciu trudnej decyzji, uchronisz odniewiary moje dzieci ,pomożesz mi wybłagać ich nawrócenie.

    OdpowiedzUsuń
  39. Anonimowy7.8.15

    Święta Rito marzę o tym, żeby przytulić wreszcie moje własne dzieciątko. Tak bardzo tego pragnę, podobnie jak kochającego i męża u swojego boku. Tylko nie wiem czy już nie jest za późno. Błagam pomóż cierpię w tej samotności

    OdpowiedzUsuń
  40. Anonimowy25.8.15

    Św Rito,Św Rito, proszę o uratowanie mojego maleństwa i o łaskę nawrócenie męża.Usunięcia wszystkich przeszkód w naszym małżeństwie ,a w szczególności kobiety Klaudia która kusi mojego męża i go zwodzi . To przez nią mój maż Marcin chce odejść ode mnie .Błagam Święty Judo Tadeuszu pomóż mi Edyta

    OdpowiedzUsuń
  41. Św Rito Błagam Cię aby udało nam się zostać rodzicami, bardzo bym chciała poczuć nowe życie.

    OdpowiedzUsuń
  42. Anonimowy12.10.15

    Św Rito błagam Cię , bardzo ale to bardzo chcielibyśmy zostać rodzicami , chciała bym poczuć nowe życie . Proszę Cię o Dziecko

    OdpowiedzUsuń
  43. Anonimowy1.11.15

    SW RIO KOCHANA PATRONKO W TOBIE POKLADAM NADZIEJE MYCH TRUDNYCH SPRAW KREDYTOWYCH ABY TWOJ PLASZCZ OCHRONNY DOTKNA MNIE I OCALIL A LASKI WYPROSZONE ZAWSZE TOWARZYSZYLY -DZIEKCZYNNIENIE WYSLE DO M B J CZESTOCHOWA - POMOZ BLAGAM CIE-AMEN-antoni

    OdpowiedzUsuń
  44. Anonimowy1.11.15

    SW RITO PROSZE CIE POMOZ SYLWI KTORA JEST ZALAMANA WPADA WDEPRESJE JEST JEJ TRUDNO WROCIC DO NORMALNOSCI WIEM ZE LASKI WYPROSZONE PRZEZ CIEBIE U TROJCY SW JA DOTKNA - MODLITWA WIARA I NADZIEJA CZYNIA CUDA --AMEN--przyjaciele z rodzina

    OdpowiedzUsuń
  45. Anonimowy9.11.15

    pomóż mi święta Rito

    OdpowiedzUsuń
  46. Anonimowy14.12.15

    Droga Św.Rito proszę Cię o uzdrowienie mojego męża z choroby afektywnej dwubiegunowej. O jego powrót do nas z sercem wypełnionym miłościa, o odsunięcie od niego szczególnie jednej kobiety, o utzrymanie przez niego pracy i możliwość utrzymania domu. Św.Rito proszę zwróć mi mojego męża i uczyń by pokochał mnie całym swoim sercem. Żona

    OdpowiedzUsuń
  47. Anonimowy30.1.16

    Dziękuję za doznaną łaskę i proszę o szczęśliwe rozwiązanie dla Oliwki.

    OdpowiedzUsuń
  48. Anonimowy13.2.16

    Święta Rito przyjdź z pomocą Marcinowi pokaż mu, że z Bogiem zawsze jest nadzieja, otocz opieką dzieci.

    OdpowiedzUsuń
  49. Anonimowy19.4.16

    Święta Rito,
    Dziękuję I proszę o wstawiennictwo do Jesusa za mojego kochanego syna I za mnie o rozwiązanie naszych problemów I pomoc.
    Zatroskana Matka

    OdpowiedzUsuń
  50. Anonimowy22.4.16

    sw.Rito wstaw sie do Pana Jezusa w mojej potrzebie.
    Twoja czcicielka na zawsze.

    OdpowiedzUsuń
  51. Anonimowy1.5.16

    św.Rito pomóz mi pogodzic się z wolą Boga do którego nagle odszedł mój najukochańszy mąz
    Pełna bólu i cierpienia wdowa

    OdpowiedzUsuń
  52. Anonimowy21.5.16

    Bardzo mądrze napisane, trzeba się modlić cały czas a nie np 9 dni i co dalej jak się spełni to przestanę się modlić. Jak jeden dzień ominę to Bóg się obrazi i nie wysłucha? Nie liczę dni po prostu się modlę. Bardzo fajny blog, pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń