Dziękuję Ci za uratowanie mojej chorej na białaczkę żony Małgosi

Kochana Święta Rito dziękuję Ci za uratowanie mojej chorej na białaczkę żony Małgosi. W listopadzie ubiegłego roku po pierwszej chemioterapii żona trafiła na OIOM w stanie krytycznym i po 16 dniach śpiączki farmakologicznej lekarze wybudzili Ją. Modliłem się do Ciebie codziennie z prośbą o Cud i mnie wysłuchałaś. Za Twoim wstawiennictwem u Pana Boga, żona przeszła pomyślnie jeszcze dwie chemioterapie i teraz jest zdrowa. W najbliższą niedzielę po 106 dniach walki z chorobą wychodzi do domu. Dziękuję Ci serdecznie ♥️♥️♥️ w imieniu swoim i naszych dzieci. Marcin
(5.02.2026)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz