Cierpliwie słuchałaś mnie

Św.Rito z całego serca dziękuję za pomoc i wstawiennictwo u Boga Najwyższego.
Ja tylko głośno rozmyślałam przy tobie,tonąc we łzach z niemocy w sytuacji w której się znalazłam.
Ty jednak cierpliwie słuchałaś mnie.
I stał się cud. Czuję, że to twoja zasługa. Poruszyłaś tyle zatwardziałych serc w moim kierunku,że to nie może być przypadek.CHoroba,która mnie zmogła i wyeliminowała z dalszej gry to był sygnał ,że powinnam zwolnić a ja nie słuchałam własnego ciała.Dwa miesiące zmagałam się ze sobą i biłam się z myślami co mogłam jeszcze lepiej ,doskonalej zrobić by zasłużyć na szacunek innych .
Ja tylko chciałam być sobą i pragnęłam by ludzie kochali mnie taką jaką jestem a nie za to kim oni chcieli bym była.
Dlatego wiem ,że to twoja zasługa Rito. Otworzyłaś ich serca.
Błagam spraw by ich nie zamykali.
Aby byli dla siebie życzliwi i wyrozumiali w tej pracy.
Prosze o miłość dla wszystkich.
💞❤️❤️❤️❤️❤️❤️❤️❤️❤️❤️❤️❤️❤️❤️❤️❤️
(15.09.2025)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz